pierwszy śnieg

Spadły już pierwsze płatki śniegu. Wielkimi krokami zbliża się zimowa aura i jak bumerang powraca temat dokarmiania ptaków.
Różnorodność zdań i ilość dostępnych publikacji w której problem jest przedstwiany ciągle pod innym kontem jest niezliczona.
Jak wypracować sobie swoje własne zdanie? Dokarmiać czy nie?

Proponuje następujące rozwiązanie. Wyobraźmy sobie,że przenosimy się
100 lat wstecz. Dużo więcej naturalnej zieleni, człowiek
nie zagarnął jeszcze tyle przestrzeni. Nie ma monokultur , jest różnorodność przyrodnicza. Rośnie wszystkiego po trochu,
w towarzystwie innych roślin i ziół. Naturalnego pokarmu jest mnóstwo. I teraz retrospekcja już nawet nie do centrum Warszawy do jakiejś miejscowości pod nią . Kiedyś każdy uprawiał ziemię , miał zwierzęta gospodarskie, drób. Teraz uporządkowane ogrody z równo przyciętymi trawnikami a na posesji co najwyżej pies. ..

Jesteśmy odpowiedzialni za zagarnięcie przestrzeni, wspólnego miejsca. Zagospodarowanie go w sposób nieprzyjazny dla ptaków
W związku z czym mądre dokarmianie powinno być jego naturalną konsewencją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *